na piaskach pustyni negew…

Kierunek Izrael – ruszamy jutro z lunetami, lornetkami i oczywiście herbatą:D

Trzymajcie kciuki, żeby tym razem nie skanowali na lotnisku moich wnętrzności, oddali mi sprzęt foto zaraz po kontroli i nie odstawiali mnie w towarzystwie osobistej ochrony do samolotu, jak to miało miejsce w 2014 roku, kiedy wracałam sama z Tel Avivu!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zamówienia będą realizowane od 17 lutego. Zamknij